Wykorzystanie nowoczesnych wentylatorów w kopalniach

Kopalnie określane są jako miejsca podwyższonego ryzyka dla zdrowia i życia – niejednokrotnie w ostatnich latach przekonywaliśmy się, że pomimo wielu zabezpieczeń górnicy dalej nie są całkowicie bezpieczni podczas pracy. Jak zmieniały się warunki pracy górników na przestrzeni wieków? Czy obecnie możliwe jest zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa osobom pracującym pod ziemią?

Praca w kopali dawniej

Jeszcze 100 lat temu praca w kopalniach uważana byłą za jedną z najbardziej niebezpiecznych – wszystko przez spore zagrożenie metanem, osuwiskami, pracą w dużym stężeniu pyłów. Największym zagrożeniem z pewnością był metan: bezwonny i bezbarwny gaz, silnie wybuchowy w połączeniu z tlenem. Po pewnym czasie jego wykrywanie stało się łatwiejsze dzięki wykorzystaniu… kanarków! Te niewielkie ptaszki były zwożone pod ziemię w klatkach. Kidy przestawały radośnie gwizdać wiadomo było, że w powietrzu czai się śmiercionośne zagrożenie i konieczna jest ewakuacja.
Metan kolejno trzeba było wypalić poprzez wprowadzenie do kopalni człowieka z pochodnią. Najczęściej zadanie to otrzymywali więźniowie, którzy zamiast dożywotniego więzienia mogli wybrać 3 lata pracy w kopalni. Niewielu z nich dożywało jednak końca tego czasu.

Obecnie poziom zabezpieczeń jest w dużej mierze zelektryfikowany. Od ziemią stosowane są czujniki wykrywania metanu, jak również złożone systemy klimatyzujące. Za dopływ powietrza odpowiadają wentylatory, odpowiednio dobrane do tego rodzaju miejsca pracy. Warto wiedzieć, że śmigło wentylatora tego typu jest wzmocnione i przystosowane do pracy w trudnych warunkach. Zadaniem wentylatorów jest stałe dostarczanie dużej ilości świeżego powietrza z zewnątrz, aby jak najbardziej podnieść komfort pracy górników.
W stałym użyciu są również liczne sejsmografy, które notują wszelkie ruchy tektoniczne, grożące zawaleniem chodników.

Related